Niezapomniane sex party

Niezapomniane sex party

Niezapomniane sex party

Kiedy zbliżały się urodziny mojego faceta, zastanawiałam się co za niespodziankę przygotować. Szczerze brakowało mi pomysłu.

Chciałam, żeby to było coś specjalnego, niezwykłego.

Udało mi się to chyba zrobić, przy pomocy kilku dyskretnych osób. Sama byłam ciekawa jak to wyjdzie.

Seks party w ekskluzywnej odsłonie lat 20 i jeszcze do tego występ pikantnej burleski.

Czułam mały dreszczyk emocji, sama byłam podniecona jak to wypali, czy będzie super zabawa.

Na początku, oczywiście pełna dyskrecja, że niby norlmany dzień i na koniec dnia wyskoczymy na romantyczną kolację. Zbliżał sie wieczór, praktycznie wszystko miałam już przygotowane. Zaprosiłam kilka par z klubu, które na słowo seks impreza dostają prawie orgazmów. Szampan, obowiązkowo truskawki, przyciemniony salon, subtelna muzyka i tajemniczy goście.

Występ seksownej, pięknej kobiety podkręcił wszystkich. Zrobiło się podniecająco, a mój ukochany był w siódmym niebie. Zaczęliśmy się dotykać, potem piescić. Najpierw to były igraszki w parach, ale później nieźle się rozkręcilismy.

A wszystko to chyba rozpoczęła seksowna, dorodna kobietka swoim występem. Generalnie tańczyła dla niego. Widać, jak go podnieciła, jak patrzył na nią, kiedy zrzucała swoje fatałaszki , kawałek po kawałku. A faceci to zawsze czekają na tę ostatnią rzecz do odkrycia. A tu nasza gwiazda rozsunęła gorsetowe wiązanie, i gorset, który przepięknie prezentował się na jej ciele uwolnił jej biust. Nawet sama się zachwyciłam, bo dawno już takiego cuda nie widziałam. Delikatne, falujące i wspólgrające ze soba w rytmie, dwa gładziutkie melony, jak zawsze je nazywam. Pomślałam, że chciałabym je dotknąć,  a może nawet popiescić, bo mi się spodobały.

A to wszystko pewnie za sprawą czerwonych, w kształcie serca,nasutników. Chcielibyście widzieć obłędny wzrok facetów. A tym razem na początek, to mój facet miał dostojnosć w obmacywaniu, udekorowanych cycków obcej laski. Nie powiem, bo pani rozkręciła nam imprezę, i na zachętę dała nam takie sutkowe cudeńka, jak sama miała.Tylko były różne kolory.

No i poleciało…

A pani ‘’burleska’’, bo tak ją nazwalismy, tak się napaliła, że została na imprezie. Pląsalismy w rytmie muzyki, popijając drinki wtuleni w siebie, ale to tak na początek a potem się bawilismy…

Najpierw, o ile ta kolejność jest dobrze zapamiętana, ale to już małe znaczenie, bylismy zajęci sobą w parach. Jednak atmosfera podkręcała się z każdą minutą i nasze ciała zapragnęły innych ciał, pieszczot, innych niż znane do tej pory. Wyszła mi z tego piękna poezja. A tu trzeba do rzeczy Wam opowiedzieć, jakie to podniecające, kiedy pieprzy Cię inny facet, lub nawet dwóch.

Przykleiłyśmy sobie te seksowne sutkowe naklejki, pieszcząc się przy tym nawzajem. A nasi mężczyźni patrzyli na nas, niby ukradkiem. Już w ich spodniach zaczęło się robić ciasno. Niebywałe, kilku naraz takich napalonych, nie mogło się zmarnować. Ruszyłyśmy jak na zawołanie, w ich stronę. Na początek dopadłyśmy swoich. A potem, to już trudno okreslić kto co i jak, ale pieprzenie w grupie, nie powiem bo niezłe było. Obciągnęłam kilkum rozochoconych , a że jestem w tym niezła, oni szaleli kiedy mój język wywijał dookoła. Ssałam, wpychałam sobie głęboko do gardła i podniecało mnie bardzo, kiedy mówili ‘’ nie przestawaj, ciągnij, ssij’’.

Przez chwilę obrabiałam ich trzech, w tym nawet wcisnął się mój osobisty. Od razu poznałam jego kształt. Nie było faworyzowania, obciągałam tak samo dobrze wszystkim. Niech poczują tę rozkosz, niech zapamiętają ten dzień. Odleciałam w tej eufori, poczułam, że zaraz wywalą na mnie swoje lawiny spermy. Pewnie będzie taka cieplutka, gorąca, a może wrząca z podniecenia.

Zmieniłam pozycje, osunęłam się na sofie, tak, by mogli się spuscić na mnie, na moje ciało wijące się z rozkoszy. Równo złapali za dyszle i trzepali je mocno, a ja patrzyłam i pieściłam się. Pieściłam swoją nabrzmiałą, mokrą łechtaczkę. Była naprawdę podniecona, cała jakby pulsowała z rozkoszy. Mokre palce przenosiłam na swoje sutki, dokładnie, to pieściłam je ale poprzez przyklejone nasutniki. Jeszcze bardzie mnie to podniecało. Czułam, że dużo mi nie brakuje i zaraz moja eksploduje. Nie zdążyłam nawet dobrze pomysleć, kiedy głęboki orgazm dopadł mnie i zaskoczył. Wepchnęłam głęboko palce do środka, by poczuć to. Poczuć to uczucie, kiedy wszystko wrze z podniecenia.

Wijąc się z rozkoszy patrzyłam kiedy spuszczą się na mnie. A tu nie, gdyż nastąpiła mała zmiana pozycji, i już miałam jednego kutasa w srodku, a reszta piesciła moje cycki, wpychając się pomiędzy. Wbił mi do środka swojego, tak głęboko, że odleciałm z kolejnym orgazmem. Co za facet. Każdy z nich pieprzył inaczej, ale skutecznie. To trzeba przyznać, bo kilka dobrych orgazmów prawie na raz, to jest klasa. A oni jjak twardziele, umieli się powstrzymać dłużej, żeby nie spuścić się za szybko. Uwielbiam ostry seks i kiedy facet nie działa pochopnie, nie spuszcza się na raz dwa, tylko poczeka na kilka moich ekstra orgazmów. A potem to mogę przyjmować jego spermę na wszelkie sposoby.,

Zrobiło się gorące party. Dodatkowo do naszego pieprzenia dołączyła się nowa para. Ona dała cycki, on kolejną gorącą, sterczącą fujarę. Były momenty, kiedy pieściłyśmy siebie nawzajem, i trudno opisać jakie to uczucie (spróbujcie kobietki, jeśli to czytacie), ale mokra byłam w kroku, zatem wszystko to wyjaśnia. Lizałyśmy sobie cycki nawzajem, a oni, jacy podjarani byli, kiedy zabawiałyśmy się swoim ciałem.

Faceci szaleli na całego. Wyglądało, jakby się wczesniej ze sobą dogadali co do tego multi seksu. A nam? Nam? Nam się to podobało takie pieprzenie w kółko i ze wszystkimi. Czerpałyśmy wszystko to, co się dało z tych naszych igraszek. Brali nas jak chcieli, było nam dobrze, cały czas mokre, wielkie cipki nie przestawały zachęcać.

Mogłyśmy pieprzyć się do woli, cztery dorodne kutasy i my dwie, było w czym przebierać. Trzeba było korzystać i przeskakiwać z kwiatka na kwiatek. A było na czym się nadziać i o co zahaczyć

Usiadłam przez chwilę na stole, rozchyliłam nogi i pierwszy, który podniósł wzrok, był przez chwilę mój. Przyssał się do niej i nie przestawał ssać, aż poczuł, że eksploduję po raz kolejny. Przebierał po każdej fałdce, by dostać się do tego najważniejszego guzika, a to oznaczało właśnie tę nieziemską eksplozję orgazmu. Patrzył ponieconymi błędnymi oczami na nią i zlizywał co się dało. Upajał się tym orgazmem, pojękiwał z podniecenia.

Trochę trudno opisać wam wszystko na raz, bo sporo tego było i  książka by wyszła, ale kilka momentów warto.

Pamiętam jeszcze jak dwaj pieprzyli nas od tyłu, a reszcie robiłysmy laski. Zwinne ręce w ruch i głębokie gardło, to było to, co stało się sukcesem.Spuścili nam się na twarze i na dupy.

Sperma ociekała jak słodkie mleko, a my patrzyłyśmy na nich i oblizywałyśmy się tym rarytasem,

Miałam kiedyś seks z dwoma, ale trzech i więcej, to tym trazem pierwszy raz, i jak dla mnie pierwsza klasa. Każda pała była inna, innej mocy i innego rażenia, jak to można Wam ująć.

Nie przypuszczałam, że taki seks w grupie jest na prawdę zajebisty. Coś innego, nowe doznania.

Zobacz również

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.